Strona www.kresy.pl wykorzystuje pliki cookies (po polsku ciasteczka)

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Dowiedz sie więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy. Polityka cookie.

Wesprzyj portal:
źr. Gazeta.pl

Łukaszenka spotkał się ze znanym opozycyjnym dziennikarzem

Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Wtorek, 14 lutego 2017 o godz. 18:06:25

 

Jak podaje Polskie Radio, Aleksander Łukaszenka przez prawie dwie godziny rozmawiał w poniedziałek z redaktorem naczelnym opozycyjnej „Narodnej Woli” Josifem Siaredziczem. Dziennikarz namawiał głowę państwa do zorganizowania białoruskiego okrągłego stołu.



Opodatkuj się!
W grudniu otrzymaliśmy od Was 3 272,00 zł. Serdecznie dziękujemy za wsparcie!.

 

Podczas rozmowy, dziennikarz namawiał białoruskiego prezydenta do zorganizowania białoruskiego okrągłego stołu.

Co dwie głowy, to nie jedna - głosi ludowa mądrość. Zaproponowałem Alaksandrowi Ryhorawiczowi, by najmądrzejsze głowy Białorusi, niech ich będzie 100, 200 – spotkały się z przedstawicielami władzy przy jednym okrągłym lub kwadratowym stole i pomyślały nad problemami, które dzisiaj niepokoją mieszkańców Białorusi – cytuje Siaredzicza Polskie Radio.

W licznych wywiadach po rozmowie, Siaredzicz wyraził pogląd, iż państwo białoruskie stoi obecnie przed licznymi zagrożeniami i wyzwaniami. Konieczna jest współpraca władzy i opozycji. Siaredzicz przywołał przykład Polski w kontekście zwołania ogólnonarodowego okrągłego stołu w celu osiągnięcia solidarności społecznej.

Oświadczył również, że Łukaszenka jako prezydent nie jest dzisiaj tym, kim był 15-20 lat temu i jak nikt inny rozumie niebezpieczeństwo, które może stanąć przed Białorusią, jeśli się nie przedsięweźmie zdecydowanych działań.

Prezydent miał zapewnić Siaredzicza, że problemy z dystrybucją niezależnej prasy regionalnej się zakończą.

ZOBACZ TAKŻE: Białoruska opozycja: Łukaszenka udaremnił prorosyjski zamach stanu

Aleksander Łukaszenka z redaktorem naczelnm głównej opozycyjnej gazety znają się od dawna, a na początku lat 90. razem byli deputowanymi do Rady Najwyższej. Później Siaredzicz kierował wielkonakładową parlamentarną "Narodną Gazietą”. W 1995 roku Łukaszenka zwolnił go z tego stanowiska, a Siaredzicz założył opozycyjną "Narodną Wolę”.

Komentatorzy uważają, że ten gest ze strony Łukaszenki jest sygnałem do gotowości podjęcia dialogu z kręgami krytycznymi wobec władzy białoruskiej.

kresy.pl / polskieradio.pl 



  • Poleć
  • Lubię to!
  • Zgłoś nadużycie
  • Skomentuj
poczekaj cierpliwie...
Dotychczas opublikował:
Artykuły: 21486
Filmy: 103
Dźwięki: 111
Galeria: 791
Odnośniki: 8
Mapy: 3
Dokumenty: 672

asas
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog

Wesprzyj portal:



Rejestracja

Do logowania
Użytkownik (*):
E-mail (*):
Hasło (*):
Ponownie (*):
 
O sobie
Rok urodzenia:
Miejsce zamieszkania:
Telefon:
O sobie:
Moje komunikatory
Gadu-Gadu:
GoogleTalk:
Skype:

Zaloguj się do serwisu


| Zapomniałem hasła

Witaj Gościu! Zarejestruj | Zaloguj