Strona www.kresy.pl wykorzystuje pliki cookies (po polsku ciasteczka)

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Dowiedz sie więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy. Polityka cookie.

Reklama:
wybierajzycie
Reklama:
wybierajzycie

Faszyści u naszych bram

Dodane przez Marcin_Skalski
Opublikowano: Środa, 22 października 2014 o godz. 10:10:32

 

"Nie jestem rusofilem (podkreślam to stanowczo), ale w tym miejscu doskonale rozumiem Putina - to są faszyści. I Putin ma w zupełności rację - z nimi trzeba walczyć, bo Europę z ich przyczyny ogarnie pożoga. To jakiś okrutny chichot historii, że ja przyznaję rację Putinowi i Rosjanom - ale w tej sytuacji nie widzę innego wyjścia".



Opodatkuj się!
W kwietniu otrzymaliśmy od Was 1 610,00 zł. Serdecznie dziękujemy za wsparcie!.

Na jednej z nich [fotografii] widzimy rezuna z tzw. batalionu AZOW (z karabinkiem AK-74 z podczepionym granatnikiem). To banda przestępców, którzy tylko przyjęli nazwę batalion. Przypominam nieśmiało, że takie nazewnictwo jest zarezerwowane dla wojska, a nie dla bandytów. Trzeba sobie w tym momencie powiedzieć jasno, że w rejonie działania tegoż batalionu AZOW stwierdzono oznaki działalności przestępczej - przestępstw wojennych popełnionych na ludności cywilnej. Jeśli ktoś przypadkiem nie dostrzega pewnej zależności wskażę tylko, że UPA odnosiła wielkie "sukcesy militarne" w "walce" z ludnością cywilną.

 

Wielokrotnie wspominano o takiej jednostce jak 14. Waffen-Grenadier-Division der SS ("Galizien" - galizische Nr. 1). Pragnę tylko przypomnieć, że wskazana dywizja należała do SS, a ta organizacja została uznana przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze (jako jedną z czterech organizacji powołanych przez Hitlera - NSDAP, SS, SD, Gestapo) za organizację przestępczą. Na kolejnych zdjęciach widzimy symbole: swastyki, runy SS. Wskazuje to jednoznacznie, z kim identyfikują się noszący te znaki.

Może jeszcze garść informacji o wspomnianej dywizji "Galizien" (sami Ukraińcy nazywali ją "Hałyczyna"). Kilka dat z historii tej formacji:

- początek formowania dywizji - 28.04.1943 r.

- początek przerzutu dywizji na front wschodni - 28.06.1944 r.

- ostateczna likwidacja kotła pod Brodami - 22.07.1944 r.

Ogólny czas między skrajnymi datami - 451 dni.

Czas od formowania do rozpoczęcia przerzutu na front - 427 dni (tj. 95% - czas ten to szkolenie na poligonach i "akcje bojowe" przeciwko polskim wsiom - szczególnie od lutego 1944).

Walki z regularnym wojskiem (z Armią Czerwoną) - 24 dni (tj. 5%).

Myślę, że są to bardzo czytelne dane. Dopóki "walczyli" na zapleczu z ludnością cywilną - "sukcesy" były "błyskotliwe". Wieś Borów i okoliczne wsie spacyfikowali nawet z użyciem broni pancernej (w dywizji była Waffen-Panzerjager-Kompanie 14 - kompania niszczycieli czołgów posiadająca działa pancerne). Na przykładzie Majdanu Starego możemy sobie uzmysłowić z kim "bohatersko walczyli" heroje z SS-Galizien: z ogólnej liczby 65 ofiar, 28 to kobiety (43%), a 15 - dzieci (23%). I niech nikt nie myśli, że pozostałe 34% to uzbrojeni młodzi mężczyźni - po pierwsze praktycznie nieuzbrojeni, po drugie - część z nich to ludzie starsi.

Jak heroje z "Hałyczyny" stanęli przeciwko regularnemu wojsku - sukcesy się skończyły i z dywizji zostały nędzne resztki (to co się przebiło z kotła to około 6% stanu etatowego). Ale co ciekawe - ochotników-zwyrodnialców było na tyle dużo (nawet po spektakularnej klęsce - około 7 tys. przeszkolonych rezunów czekało już jako uzupełnienie w Neuhammer am Queis [Świętoszów]), że dywizję odtworzono (osiągnęła stan około 11 500 - czyli około 90% etatu). Jednak do walk z wojskiem regularnym już jej starano się nie używać - wykazywała "bohaterstwo" w walkach z partyzantami na Słowacji.

Nie jestem rusofilem (podkreślam to stanowczo), ale w tym miejscu doskonale rozumiem Putina - to są faszyści. I Putin ma w zupełności rację - z nimi trzeba walczyć, bo Europę z ich przyczyny ogarnie pożoga. To jakiś okrutny chichot historii, że ja przyznaję rację Putinowi i Rosjanom - ale w tej sytuacji nie widzę innego wyjścia.

I na zakończenie wskażę jeszcze jeden element. Ci ludzie mają na głowach polskie hełmy. Tak, polskie - choć bardzo podobne do amerykańskich. Wyprodukowane w Polsce i całkiem legalnie im dostarczone. Doszło więc do tego, że wyroby polskiego przemysłu zbrojeniowego noszą faszystowskie znaki (gdy w latach 50-tych robotnicy z Łabęd zorientowali się, że partia czołgów T-34 jest przeznaczona dla NRD - odmówili pracy).

Czy o to chodziło naszym rządzącym (tak ich będę nazywał, bo nazwa politycy im nie przysługuje - by być politykiem trzeba mieć odpowiednie wykształcenie, a przede wszystkim rozum)?

dr Krzysztof M. GAJ

ppłk br.panc.

Isakowicz.pl



Reklama:
  • Poleć
  • Nie lubię tego!
  • Zgłoś nadużycie
  • Skomentuj
poczekaj cierpliwie...
Dotychczas opublikował:
Artykuły: 2318
Galeria: 39

Reklama:
modlitwafatima
Ecoeconomy blog
Reklama:
Reklama:
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Ecoeconomy blog
Reklama:
Reklama:
Ecoeconomy blog

Wesprzyj portal:



Rejestracja

Do logowania
Użytkownik (*):
E-mail (*):
Hasło (*):
Ponownie (*):
 
O sobie
Rok urodzenia:
Miejsce zamieszkania:
Telefon:
O sobie:
Moje komunikatory
Gadu-Gadu:
GoogleTalk:
Skype:

Zaloguj się do serwisu


| Zapomniałem hasła

Witaj Gościu! Zarejestruj | Zaloguj
Reklama:
Reklama:
Reklama: