Strona www.kresy.pl wykorzystuje pliki cookies (po polsku ciasteczka)

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Dowiedz sie więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy. Polityka cookie.

Wojna polsko-ukraińska

Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Niedziela, 11 maja 2008 o godz. 20:08:40
TAGI: Piłsudski, Sienkiewicz, Zagłoba, Kossak, Zając, Tokar

 

Wojna polsko-ukraińska 1918-1919 rozpoczęła się 1 listopada 1918 niespodziewanym atakiem ukraińskich oddziałów Strzelców Siczowych pod dowództwem sotnyka Dmytra Witowskiego na Lwów od sześciu wieków "zawsze wierny" Polsce (Ukraińcy stanowili zaledwie 11 proc. jego mieszkańców).


Czy podoba Ci się ten materiał?

Opodatkuj się!
W miesiącu czerwiec otrzymaliśmy od Was 2 967,00 zł, potrzebujemy zaś na dalsze funkcjonowanie 20 000,00 zł.
Zebraliśmy więc tylko 14,84% wymaganych pieniędzy na nasze dalsze funkcjonowanie.

Ukraińska Rada Narodowa zamierzała nie dopuścić do przyłączenia Galicji Wschodniej do odradzającej się Polski i drogą faktów dokonanych utworzyć niepodległe państwo ukraińskie. Antagonizm polsko-ukraiński podsycali Austriacy, którzy w czasie pierwszej wojny światowej udzielali Ukraińcom wsparcia i dostarczali broń. Jesienią 1918 posiadali w mieście, ponad 10 tysięcy żołnierzy w pułkach ukraińskich i Legionie Strzelców Siczowych.

Akcja w nocy z 31 października na 1 listopada zakończyła się opanowaniem znacznej części Lwowa oraz całej Galicji Wschodniej od Sanu po Zbrucz i ogłoszeniem przez Ukraińską Radę Narodową powstania Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej.

Polacy, stanowiący 60 proc. mieszkańców miasta sami przyznawali, że dali się "związać jak pijany Zagłoba w chlewie". Mimo zaskoczenia i zupełnego nie przygotowania przystąpili do walki. Pierwszym punktem oporu stała się szkoła im. Henryka Sienkiewicza z batalionem kadrowym Wojska Polskiego pod dowództwem kpt. Zdzisława Trześniowskiego. W Domu Akademickim bronili się żołnierze Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). Wkrótce do obrony włączyli się ochotnicy, wśród których przeważała zdecydowanie młodzież: studenci, harcerze a nawet uczniowie szkół średnich (co czwarty walczący miał mniej niż 17 lat). Do historii przeszli jako Orlęta Lwowskie. Nad ochotniczymi oddziałami komendę objął kpt. Czesław Mączyński ze Związku Wojskowych Polaków z armii austriackiej.

Po zaciętych bojach w mieście i okolicy (Wzgórza Wuleckie), od 6 listopada walki przyjęły charakter krwawej i wyczerpującej wojny pozycyjnej. Na ulicach powstały okopy i barykady. Polacy zmontowali samochód pancerny, zaczęli budować pociąg pancerny, zorganizowali oddział kawalerii i lotnictwo (dzięki samolotom zostawionym przez Austriaków na starym lotnisku na Lewandówce). Jeden z pilotów por. Stefan Stec doleciał do Warszawy i złożył meldunek o sytuacji we Lwowie naczelnikowi Piłsudskiemu.

Ukraińcy przeprowadzili mobilizację, a dowództwo przejął płk Strzelców Siczowych Hryć Kossak.

Wyczekiwana przez Polaków odsiecz została zorganizowana przez płk. Bolesława Roję w Krakowie, skąd 9 listopada wyruszył oddział dowodzony przez legionistę płk. Juliana Stachiewicza. Dwa dni później odbił z rąk Ukraińców Przemyśl. Dołączył do niego drugi oddział liczący około 1,3 tys. żołnierzy pod dowództwem płk. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego, który ostatecznie dotarł do Lwowa 19 listopada. Po trzech dniach, 22 listopada Ukraińcy zostali wyparci z miasta, ale nie był to koniec wojny.

W trzytygodniowych walkach zginęło 439 Polaków, wśród nich największą grupę stanowili uczniowie szkół średnich - 109 oraz studenci - 76. Poległo także kilkunastu uczniów szkół podstawowych. Orlęta spoczęły w wydzielonej kwaterze cmentarza Łyczakowskiego, wśród nich symbol Orlęcia 14-letni Jurek Bitschan. Na cmentarzu umieszczono napis "Mortui sunt ut liberi vivamus" (Umarli, byśmy żyli wolnymi).

Przez cały grudzień i styczeń 1919 trwały walki pod Lwowem, Rawą Ruska i Chyrowem. W drugiej połowie lutego 1919 wojska Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej podjęły silną ofensywę, która doprowadziła do okrążenia sił polskich. Ciężkie położenie przełamały posiłki przybyłe pod dowództwem gen. Wacława Iwaszkiewicza. Od grudnia 1918 toczyły się także walki na Wołyniu z wojskami naddnieprzańskiej Ukraińskiej Republiki Ludowej Semena Petlury. Zostały one pokonane w marcu 1919 przez oddziały dowodzone przez gen. Edwarda Rydza -Śmigłego. Wojska Petlury znalazły się w beznadziejnej sytuacji po ataku od wschodu Armii Czerwonej.

Początkowo mocarstwa zachodnie nie uznawały polskich pretensji do Galicji Wschodniej i rezerwowały ją dla przyszłej odrodzonej Rosji. Dlatego zabroniły Polakom użycie w walkach Błękitnej Armii gen. Józefa Hallera sprowadzonej właśnie z Francji.

Polska ofensywa w Galicji i na Wołyniu ruszyła 14 maja 1919. Mimo zakazu Ententy, wzięły w niej udział oddziały Hallera, które na Wołyniu doszły do Styru. Opór ukraiński został złamany, ale wobec ostrego sprzeciwu mocarstw zachodnich natarcie w Galicji zatrzymano po zajęciu Stanisławowa, Brzeżan i Brodów. W czerwcu Ukraińcy rozwinęli kontrofensywę, którą udało się Polakom powstrzymać po trzech tygodniach.

Tymczasem koalicja zmieniła zdanie, gdy Armia Czerwona zajęła prawie całą Ukrainę i okazało się, że Polacy mogliby być wykorzystani przeciwko bolszewikom. Dlatego 25 czerwca mocarstwa nie tylko zgodziły się na użycie Błękitnej Armii przeciw Ukraińcom, ale pozwoliły rządowi polskiemu na tymczasową okupację Galicji po Zbrucz i wprowadzenie administracji cywilnej.

W dniu podpisania traktatu wersalskiego, 28 czerwca pod osobistym dowództwem Piłsudskiego rozpoczęła się decydująca ofensywa. Do połowy lipca wojska polskie wyparły siły ukraińskie za Zbrucz i zakończyły wojnę w Małopolsce Wschodniej.

Jarosław Szarek



  • Poleć
  • Nie lubię tego!
  • Zgłoś nadużycie
  • Skomentuj
poczekaj cierpliwie...
Baner 750px x 100px




Rejestracja

Do logowania
Użytkownik (*):
E-mail (*):
Hasło (*):
Ponownie (*):
 
O sobie
Rok urodzenia:
Miejsce zamieszkania:
Telefon:
O sobie:
Moje komunikatory
Gadu-Gadu:
GoogleTalk:
Skype:

Zaloguj się do serwisu


| Zapomniałem hasła

Witaj Gościu! Zarejestruj | Zaloguj