Strona www.kresy.pl wykorzystuje pliki cookies (po polsku ciasteczka)

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Dowiedz sie więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy. Polityka cookie.

Komentarz: Osadnicy wojskowi: prawda i mity

Utworzony: Czwartek, 16 lutego 2012 22:26:13 Ostatni post: Niedziela, 19 lutego 2012 09:13:14

Mit o polonizacji zachodniej Białorusi stworzyli komuniści w czasach radzieckich. Powtarza się go do dzisiaj z dwóch powodów. Po pierwsze, by ukryć masową rusyfikację. A po drugie, by zasiać nienawiść między dwoma narodami - polskim i białoruskim.



Skomentuj
 

16.02.2012 22:26

"I, po trzecie, chodziło o wzmocnienie czynnika polskiego na wschodzie kraju." - wiem, że to nie jest polonizacja wprost, ale jednak jakaś tam śladowość ;)
 

16.02.2012 23:06

Naprawdzie przy wzystkiej niecheci do Sowietow potrzebno powiedzic ze ta polonizacija trwala z czasow Wielkiego Ksiestwa Litewskiego, a Bialorusinow uwazaly albo za niedopolakow albo za niedorosijan, i tylko [pod czas okupacii najmocnej rozwijalo sie ich odrodznje. Za to teraznejszy rezym tk nienawidi flagu Bialorusi i Bialorusku mowu.Ten jezyk wyksztalcil sie pod bardzo mocnym Polskim wplywem. Polonizacija zminela sie Rusifikacyej jesze za cara.... " W rzeczywistości polskie władze, przyjmując tę ustawę, kierowały się przede wszystkim zupełnie innymi względami" za bardzo naiwno tak pisac o polytyce jkaiego kolwiek Panstwa)
 

16.02.2012 23:25

Druże, ja jestem przekonany, że Autorowi nie chodziło tu jedynie o jakąś szczególną wdzięczność dla osadników, pokazał tylko rzecz oczywista, z jednej strony masz „polonizację” w ramach której na usilnie polonizowanych terenach Białorusini gadają po białorusku a z drugiej strony kraj „sprawiedliwości i władzy trudiaszczych” gdzie ten sam naród gada przede wszystkim po rosyjsku i ma … Kuropaty. Podobnie z Ukraina, tyle, że w kwestii języka lepiej, ale tak samo, z jednej strony „polonizacja” w Galicji i Wołyniu, a z drugiej co miałeś? miliony zagłodzonych. I teraz nie chodzi oto, żeby idealizować „polski okres” na tych ziemiach, ale dziś możemy ocenić to w miarę trafnie mając wiedze i znając skutki. Przy całym krytycznym podejściu do Polski międzywojennej co jest Twoim znaniem lepsze to co się działo na Kresach czy to co się działo na pozostałych ziemiach Ukrainy w początku lat 30-tych i potem? Dla mnie odpowiedź na tak postawione pytanie jest jednoznaczna. Nawet niewolnik, ale żywy zawsze ma szansę na wywalczenie wolności, trup w Bykowni czy gdziekolwiek indziej nie ma już na tej ziemi szansy na nic. A ta szansa na Kresach to była zasługa tych, którzy potem stali się osadnikami. I myślę, że za to Autor prosi o wdzięczność. W najczarniejszym ‘wariancie”, za mniejsze zło, bo nawet OUN jak sam wiesz rozwijała się nie w Kijowie tylko na ziemiach, które należały do Polski. Z tym rozwijaniem się Białorusinów pod Niemcami to też jak sam wiesz różnie. Z jednej strony tak, pozwalali na to, a z drugiej ile wsi zostało startych z powierzchni ziemi na Białorusi?, no i pytanie jak długom Niemcy pozwoliliby na ten rozwój. Niestety w ich planach, my wszyscy Słowianie mieliśmy jasno określone miejsce, drugie po Żydach.
 

17.02.2012 08:00

No ja sie po prostu tzymam dokladnosci w artykule czytamy wyrznie "Mit o polonizacji zachodniej " powiedzial tylko ze to byl nie mit a fakt, z reztoj calkiem zgadzam. Sprawa w tomu ze Polacy mai byc rownej swiadome dobrych i zlych stron swojej polityki na kresach, jakbym polityka bula inna sowietam nie bulo b co wykorzystac....pytanie osadnikow jakich uwazam ofiarami tej poltyki kolonizasijnej II RP wogulie tutaj nie czepiam)
 

17.02.2012 00:20

Polonizacja była dobrowolna, oddolna i kulturowa, za to rusyfikacja przymusowa, narzucona i urzędowa. Proszę o zaprzestanie bredzenia i zrównywania polonizacji i rusyfikacji. Za to tutaj proszę zapoznać się z artykułem o próbach przymusowej ukrainizacji Donbasu w XX wieku, zarówno czasów Hetmanatu, URL, jak i Sowietów: "Четыре украинизации Донбасса", artykuł pod linkiem: http://www.ukrstor.com/ukrstor/tverdzna.htm
 

17.02.2012 00:44

w rzeczy samej ciekawe źródło, "polecam" czytelnikom, na tej samej stronie możecie też znaleźć "Stalin i reć ob Ukrainie" http://www.ukrstor.com/ukrstor/stalin-ukraina.html i całą masę innych pouczających tekstów, no cóż tu można jeszcze dodać, chyba tylko "Spasiba żytieliam Donbasa" :)
 

17.02.2012 01:02

W takim razie proszę podać chociaż jedną nieprawdziwą informację z tego artykułu.
 

17.02.2012 01:04

A to, co Pan podał, jest po prostu wyborem dokumentów i wypowiedzi Stalina na temat zagadnienia ukraińskiego... :|
 

17.02.2012 09:43

Ps: Panie Marcinie słuchałem dziś rozmów niedokończonych, było bardzo ciekawie, gdyż była mowa o tym, że masoni przejmują kontrolę nad światem... No cóż, skoro Pan się z tym zgadza, dla mnie to było zabawne :)
 

17.02.2012 09:39

Polonizacja Wielkiego Księstwa, heh. Tylko, że ta polonizacja była całkowicie dobrowolna i ciężko to porównywać np. do germanizacji, gdzie zabraniano uczenia po polsku, robiono wszystko aby wyprzeć ten język. Polonizacja odbyła się w sposób naturalny i dobrowolny. Jeżeli Białorusini i Litwini w czasie I RP uznali się za Polaków i walczyli za Polskę o swoje ziemie, na których było ich więcej w czasie i po I wś to mieli do tego prawo i walczyli w słusznej sprawie, bo nikt ich do tego nie zmuszał sami tego chcieli. Co? Ja jako Polak mam przepraszać za to, że nasi pradziadowie nie powiedzieli wszelkim Rusinom i Bałtom wypier**** nie jesteście Polakami? W dodatku na wszelkich ziemiach odzyskanych na zachodzie większość Polaków pewnie ma przodków z Wielkiego Księstwa.
 

17.02.2012 11:55

Alez uz niie raz pisalem Panu poczytaj Pan troche lepej historickie zrodla i opracowania, zwalsza na temat Unii Lebelskiej, a ba nawet na dzielo Maciejki popatrcz cos nie widac radosci tam przynajmniej u czesci Litwinow, nie? Ukrainzacija Donbasa))
 

17.02.2012 13:01

Dzisiaj pewnie połowa nas Polaków (a na pewno piszący te słowa), to potomkowie spolonizowanych Rusinów i Litwinów. Ale my tego ani nigdy nie ukrywaliśmy ani się tego nie wstydziliśmy. Taka właśnie jest polskość i nie będziemy nikogo za to przepraszać, ani się tego wstydzić. Sienkiewicze, Mickiewicze, Wańkowicze, Mackiewicze, Gombrowicze, Norwidowie itd. Nawet jeśli litewskim magnatom i oligarchom nie w smak była polska równość, to zapewniam Pana, że już ich podwładni nie lali łez nad Unią Lubelską ;) Polska okazała się być atrakcyjniejsza od konkurencji i wcale nam z tego powodu nie jest przykro.
 

17.02.2012 13:22

Wiem o czym Pan pisze, czytałem o Unii Lubelskiej, ale ostatecznie Koroniarze potraktowali Wielkie Księstwo sprawiedliwie , a ludzie z obu państw mieli równe prawa, nikt na tym nie stracił, wszyscy zyskali.
 

17.02.2012 20:01

"Ale my tego ani nigdy nie ukrywaliśmy ani się tego nie wstydziliśmy. Taka właśnie jest polskość i nie będziemy nikogo za to przepraszać, ani się tego wstydzić" W tym Pan ma klucz do tiego zebym wam Polakam nikt nie wierzyl. czeka pan przeprosin u innych za zly czyny a sam? Jak Pan pisze ze tej polonizacii nie wstydzi no to poco Litwe sie dziwi. Doufam ze Pana niewerno zrozumial. Bo za gwalt narodu innego za niedopuszanie do zaradow prawoslawnych czy cos takiego potrzebno sie wstydic i o tym zalowac. Pisalo panstwo o blednej polityce narodowej na kresach, drugi Pan ze poloonizacii nie bulo to sowiecy wymyslaly, a Pan redaktor wprost: ze byla i jestemy my z tiego dumnie.... Wyznaje ze jak bym tie samie oligarhowie sie nie poddaly to bola b inna bajka to wina ich tyh nowych "Polakow' nieofitow a tak po prostu zdrajcow jakich w zadnym narodzie nie szanowano. Coz porobic dzieci nie odpowiadaja za grzechi ojcow i z tych ludzi cos bardzo pozytieczniego dostaliscie, i my napiewno nie mamy ich calkiem sie zreknac, alie obudzili sie w akurat nie oni, a prosze Pana mianowice tie chlopy jakim sie dobze zylo. W tym groznym dla RP 1648, chociaz probowano i wczesniej nie? W odroznieniu od Pana nie wyobrazam w jakim zrodle mozna dowiedic sie jak sie zahowywaly chlopy (do jakich i siebe zalyczam) na tie Unie, i skad pan wie czy lili lzy czy nie. Bo nasze urodzonie historycy o nich nie bardzo sie chcialy pisac, nie? A dla Pana Piotreka, jak pan czytal to poco pisze o rownuch prawach< jakie rownie prosze Pana prawa prawoslawnych i katolikow w RP??czy zle Pan czytal czy chce i dalej czas odbierac? I kto wlasnie prosze powiedzic ten slynny drugi narod Rzecy Pospolytej? Bialorusiny, Zmudzini (Litwiny) nie? Pan Lipinsky wprost powiedzial Polacy. To tyle mozna to pisac obojaga narodow i tak dalej...teraz przynajmiej biez klamstwa RP Polska)))
 

17.02.2012 21:01

"W tym Pan ma klucz do tiego zebym wam Polakam nikt nie wierzyl. czeka pan przeprosin u innych za zly czyny a sam? Jak Pan pisze ze tej polonizacii nie wstydzi no to poco Litwe sie dziwi. Doufam ze Pana niewerno zrozumial. Bo za gwalt narodu innego za niedopuszanie do zaradow prawoslawnych czy cos takiego potrzebno sie wstydic i o tym zalowac. Pisalo panstwo o blednej polityce narodowej na kresach, drugi Pan ze poloonizacii nie bulo to sowiecy wymyslaly, a Pan redaktor wprost: ze byla i jestemy my z tiego dumnie.... " Pan Lipiński nie pisze, że nie wstydzi się polonizacji (choć tego, że się polonizowali nie da się zaprzeczyć i trudno się tego wstydzić, skoro to było dobrowolne). Pan Lipiński napisał, że nie wstydzi się tego, że ma przodków Rusinów lub Bałtów. Co Pan chce osiągnąć tak manipulując słowami? Mógłby Pan tak jedynie przekonać Ukraińca- i to takiego który chciałby uwierzyć, a nie trzeźwo oceniał fakty, ale nie mnie, a może po prostu umiejętność czytanie ze zrozumieniem wyraźnie u Pana kuleje, bądź za wszelką cenę sam Pan chce siebie przekonać. Pan, który pisał, że polonizacja to mit mówił o II RP, a tutaj rozmawiamy o I RP. Naprawdę przeoczył Pan ten jakże "nieistotny" szczegół? "Wyznaje ze jak bym tie samie oligarhowie sie nie poddaly to bola b inna bajka to wina ich tyh nowych "Polakow' nieofitow a tak po prostu zdrajcow jakich w zadnym narodzie nie szanowano. Coz porobic dzieci nie odpowiadaja za grzechi ojcow" Pan powinien się zająć pisaniem bajek. Mógłby Pan wyjaśnić o co Panu chodzi, bo ten bełkot jest całkowicie niezrozumiały. "i z tych ludzi cos bardzo pozytieczniego dostaliscie, i my napiewno nie mamy ich calkiem sie zreknac, alie obudzili sie w akurat nie oni, a prosze Pana mianowice tie chlopy jakim sie dobze zylo. W tym groznym dla RP 1648, chociaz probowano i wczesniej nie?" My czyli kto? Ukraina? Mickiewicze? :) To jakieś ciekawe teorie Pan prawisz, że Mickiewicze to Ukraińcy. Może profesorowie uniwersytetu Lwowskiego? Którzy gdyby mieszkali na wsi zostaliby zarżnięci przez UPA (gdyby udało im się przeżyć obławy nazistów). UPA, których uznaje Pan za bohaterów Ukrainy. "A dla Pana Piotreka, jak pan czytal to poco pisze o rownuch prawach W obu narodach ludzie mieli takie same prawa proporcjonalnie do warstw społecznych. Jeżeli wywnioskował Pan, ze chodziło o chłopów to to już wynik Pana bujnej wyobraźni. Wielkie Księstwo Litewskie nigdy nie było krajem prawosławnym. Z pogaństwa przeszli na katolicyzm. Było tam wielu prawosławnych, ale ich sytuacja uległa według Pana znacznemu pogorszeniu? Litwa tłumiła w końcu prawosławne powstania przed unią. Kto ten drugi naród? I Żmudzini, i Rusini byli uważani za Litwinów i sami się za nich uważali.
 

17.02.2012 21:35

Як пан мого "бельоктіння" не розуміє то нехай не лізе, коли написано для когось іншого. Напевне почекаю відповіді когось мудрійшого) Калі пан майго "белкатання" не разумее дык няхай і не лезе, калі не для яйго напісана. Напеўна пачакаю адказу кагосьці мандейшага) Když Pan chapie čo řikam to prosim ne vpadat, proto iž ne pro Pana to mluvim. Samozrejme počkam vic učenego muže) Jak Pan miego "blekotu" nie rozumie to niech i nie wtrąca jak nie do niego mówlono. Z piewnościu poczekam odpowiedzi od kogos mądreiszego.
 

18.02.2012 20:56

Witam, jeśli to we mnie Pan widzi, tego "mądrzejszego", to dziękuję za komplement, ale się za takiego nie uważam. Napisał Pan powyżej mnóstwo obraźliwych słów. Naszych przodków był Pan łaskaw zatytułować: "zdrajcami jakich w zadnym narodzie nie szanowano", mi osobiście zarzucił Pan stosowanie podwójnych standardów w odniesieniu do Polaków, Ukraińców i Litwinów. Napisał Pan również obraźliwe pod adresem chyba Polski i Polaków jako takich, zdanie: "W tym Pan ma klucz do tiego zebym wam Polakam nikt nie wierzyl". Rozumiem, że te "łagodne i pojednawcze" wypowiedzi są efektem jakiegoś nieporozumienia. W chwili obecnej nie mam do powiedzenia nic więcej ponad to, co napisał p. Piotrek93. Pomijając arogancję (która jednakowoż, jak sądzę, była sprowokowana przez Pana), jego tok rozumowania zasadniczo pokrywa się z tym co sam mam do powiedzenia. Proszę zatem, by odniósł się Pan do jego argumentów. Zakładam bowiem dalej, że zarówno Pan jak i ja, a pewnie nie my jedni na tym forum, chcemy się porozumieć, a nie udowadniać sobie nawzajem moralną wyższość.
 

18.02.2012 22:30

No niestety. Napiewno Pan bym bardzo szanowal jakbym kotos obricil sie na Polaka, ale jakbym Polak zrzek swojej wiary swoich przodkow i swoich mogli szanowal bym? Za kogo uwazaliscie tych Polakow jakie staly Niemcamy? Jak Pan pisze ze dumny z Polonizacii, jak ja dobrze zrozumial, to co mysle ze to Litwiny Bialorusiny i Ukariancy musza normalnie akceptowac? Argumentow u tiego mlodiego Pana nie widze zadnych poza diemonstrowaniem swojego patriotyzmu oraz sprob pokrywdic Oponienta, co Pan redakotor w przypadku "swoich" spokojne akceptuje a w przypadku 'nie swoich' pisza "Napisał Pan powyżej mnóstwo obraźliwych słów" Inech pan mnie to czesno skomentuje ni udaiac do techniky pokrywdzoniego, bo ja naprawdzie nikogo nie krywdzil...
 

18.02.2012 22:56

Pan nie rozumie, że my jesteśmy dumni, iż polska kultura była na tyle atrakcyjna, że przodkowie dzisiejszych Białorusinów, Ukraińców i Litwinów DOBROWOLNIE (!!!) się polonizowali. Pan by też był dumny z tego, gdyby był Pan Polakiem i możemy tylko współczuć, że nie może podzielać Pan z nami tej dumy. Owszem, Polacy się też germanizowali, ale do czasów XIX-wiecznych Prus na terenach Śląska, Warmii i Mazur dominował polski język, który PRZYMUSEM (!!!) wyrugowano. Sam Śląsk (Górny) jest fenomenem na skalę światową, bo stracił łączność z Polską w XIV wieku, a w XX wieku jego mieszkańcy zbrojnie wystąpili przeciw władzy niemieckiej i za przyłączeniem do odrodzonego państwa polskiego. Ja wiem, że to boli, kiedy samemu nie ma się tak chlubnej karty w dziejach, dlatego nasza duma narodowa naprawdę kuje w oczy... Widocznie jest z czego być dumnym. Na Warmii do XIX wieku Olsztyn (niem. Allenstein), będący od zaborami od 1772, potrafił mieć polskiego prezydenta miasta, na Dolnym Śląsku obecność Polaków zachowały nazwy miejscowe, np. Polska Wieś. Ukraińcy za to, dla których Lwów był rzekomo kolebką, nie potrafili w tym czasie w całkowicie demokratycznych wyborach przeforsować CHOĆBY JEDNEGO radnego w Radzie Miasta. Więc całkowicie rozumiem, że Pana boli nasza duma narodowa. Jakby jeszcze zestawić nasze pokojowe osiągnięcia kulturalne z banderowskim kultem UPA, który Pan wyznajesz, to rzeczywiście wyjątkowo marnie wygląda Pana położenie...
 

19.02.2012 07:05

Panie Marcine uz po raz kolejny piszac tie glupoty o atrakcyjnocsci i dobrowolnosci, prosze Pana poczytac o Ukraine czy Biialorusi cos poza "krotkim kursem historii Polski", jak bym chociaz by Hruszewskiego Pan poczytal bulo by latwiej o czyms gadac.
 

19.02.2012 08:17

Proszę Pana, w XIX wieku nawet Kijów był miastem kulturowo polskim i może Pan o tym przeczytać w książkach pisanych przez profesorów m.in. z Uniwersytetu Princentown. W drukarni w Ławrze Kijowsko-Pieczerskiej w XVII wieku wydawano prawosławne modlitewniki i książki PO POLSKU, kiedy jeszcze nie było ani jednego człowieka na kuli ziemskiej, który określałby się mianem "Ukraińca". Ponadto na tereny (Kijowszczyzna) jeszcze w XIX wieku nazywano "Polską" ze względu na polską dominującą kulturę na tym terytorium. Uniwersytet Kijowski w momencie powstania nie miał ani jednego profesora Ukraińca, a 90% kadry profesorskiej stanowili Polacy. Więc nie ma sensu się spierać o fakty, bo one są jakie są. Hruszczewski był raczej ideologiem-propagandystą i nikt na świecie nie traktuje go poważnie jako historyka. My też bądźmy poważni, Panie Parnikoza.
 

18.02.2012 00:20

"Litwa tłumiła w końcu prawosławne powstania przed unią. Kto ten drugi naród? I Żmudzini, i Rusini byli uważani za Litwinów i sami się za nich uważali." No niekoniecznie, tak znów Rusini się uważali za Litwinów. Litwini jak podbili kupę terenów byli wciąż w WKL w mniejszości, stąd brak dominacji ich języka, musieli uznać arystokrację również z podbitej Rusi. A Rusini uznawali się za obywateli WKL ale nie za Litwinów, zresztą przed XIX wiekiem nie ma co gadać o jakichś wielkich świadomościach narodowych bez przesady, raczej ważniejszy był ród to władali Jagiellonowie, a dobijali się o max władzy i przywilejów Radziwiłłowie w konkurencji do Sapiechów, czy Paców i tam szło "na noże". Nie zgodził bym się z tą równością i z tym, że wszystko to byli od razu katolicy. Bzdura. pod koniec XIV wieku ochrzcili się Litwinie i Żmudzini, ale oni i tak byli w mniejszości bo WKL podbiło ogromne obszary Rusi, nie pogańskiej ale od wieków prawosławnej, z prawosławną arystokracją! To że Wielkie Księstwo Litewskie całe przyjęło katolicyzm to bezpodstawne uproszczenie. W XVI wieku w dobie reformacji jeszcze równuprawnienie religii było w I RP sławne, ale niezwykle szybko skończyło się wraz z kontrreformacją i raczej najwięcej właśńei stracili na tym prawiosławni na Rusi. A wracając do artykułu to bardzo ciekawy. Moim zdaniem osadnictwo było logicznym następstwem przejęcia tych ziem, uzasadnionym wcześniejszą carską rusyfikacją i konfiskatami po powst. styczniowym, "zagospodarowaniem" i uhonorowaniem wielu byłych żołnierzy, i w ogóle pomysłem na zagospodarowanie pustych lub wysiedlonych terenów. Ale nie bądźmy hipokrytami - moim zdaniem to była kolonizacja i akcja polonizacyjna. Z tym, że chyba lepiej było Ukraińcom np. przeżyć w II RP (nawet siedząc jakiś czas w np. Berezie), niż nie przeżyć w bolszewickiej republice (np. umierając z głodu lub na zesłaniu). Tylko, że ten co przeżył w II RP buduje swoją świadomość na swojej krzywdzie (widzianej subiektywnie, bo trudno mu o obiektywizm), a ten co nie przeżył w Kraju Rad nic już nikomu nie zrobi. Brutalizm radziecki okazał się skuteczniejszy, podobnie jak wiele wieków wcześniej, podobne metody Dżingis Chana. Szkoda, tylko, że wielu Ukraińców niedługo później wybrało podobne metody, nie patrząc, że to niemoralne.
 

18.02.2012 16:11

Masz rację, że nie wszyscy byli katolikami. Ja tak przecież nie napisałem. Napisałem, że Wielkie Księstwo było najpierw pogańskie, potem katolickie. Mylę się? Było kiedyś prawosławne? Dlatego piszę, że sytuacja prawosławnych się nie pogorszyła. Jeśli chodzi o świadomość narodową to moim skromnym zdaniem było ona na tyle duża, żeby nazywać szlachtę z Wielkiego Księstwa Litwinami i na tyle żeby sami o sobie mówili jako Litwini. Z pewnością w tamtym czasie poczucie przynależności narodowej było na tyle duże, że jednych nazywano Anglielczykami, a drugich Francuzami :) Czy to dużo? Litwini po podbiciu terenów Rusi sami przeszli na Ruski możliwe, że szybciej niż poznali Polski przestali już mówić po Litewsku, ale to już tylko moje domysły.
 

19.02.2012 07:11

Dzieki za rozsadnie zdanie, powiedzic prawde to nie znaczy sie zganbic i u nas i u was tie zle rzeczy byly. tak lepej bulo Ukraincam w Polsce przezyc, tak jak Polakam w Awstriackim zaborze niez w Rosijskim. Z pytanie Radzeckiego jak Pan zauwazyl nikt tutaj nie dyskutuje. Jak nie ganbi tyh osadnikow, bo od ich woly wtedy malo co wogule zalezalo, prostie ludzie jakie chcely kawal ziemy, to spokojny czlowiek potrafi zrozumec. Alei niestety ta ziemia nie bula pustkiej....
 

19.02.2012 09:13

"Alei niestety ta ziemia nie bula pustkiej.... " No już Pan przekonał miliony Polaków, że nie była, ale poza gołosłownym napisaniem, nie bo nie, nic więcej Pan tu nie pisze.
 

18.02.2012 00:26

Czemu nie można edytować swoich wpisów? Bez sensu. Najpierw pisałem uważnie, to mnie wylogowało i cały wpis ... Teraz spiesząc się wsadziłem trochę błędów stylistycznych :|
Baner 750px x 100px




Rejestracja

Do logowania
Użytkownik (*):
E-mail (*):
Hasło (*):
Ponownie (*):
 
O sobie
Rok urodzenia:
Miejsce zamieszkania:
Telefon:
O sobie:
Moje komunikatory
Gadu-Gadu:
GoogleTalk:
Skype:

Zaloguj się do serwisu


| Zapomniałem hasła

Witaj Gościu! Zarejestruj | Zaloguj